POPRZEDNIA STRONA

"Dzieci" czy "Bękarci" judaizmu?


Mam pewne obiekcje co do tytułu książki Barbary Stanisławczyk  "Bękarci judaizmu" .

 Moim zdaniem powinien on brzmieć raczej  jako "Dzieci judaizmu". Autorka podczas spotkania z czytelnikami tak uzasadniała wybrany przez siebie  tytuł książki (PCH24TV) :

 https://www.youtube.com/watch?v=_ANLOCst2BI

 "... Dlatego też tytuł <Bękarci judaizmu> , że właściwy judaizm , a przede wszystkim mozaizm nie ma z gnostycyzmem nic wspólnego, judaizm w którym zrodził się gnostycyzm i gnoza jest takim odłamem heterodoksyjnym..."

 Po pierwsze co oznacza termin "właściwy judaizm" czy jest także jakiś "judaizm niewłaściwy"? Ponadto wymienianie jednym ciągiem pojęć takich jak:  "judaizm" i "mozaizm" bez podkreślenia istnienia między nimi zasadniczych różnic jest mylące. Już św. Augustyn, w swym traktacie "Tractatus adversus Judeos" twierdził, że  judaizm jest przeciwieństwem religii prawdziwego Izraela. Judaizm odrzuca bowiem  zawarte w Starym Testamencie proroctwa dotyczące przyjścia Syna Bożego. Ponadto opiera  się głównie na tradycjach ludzkich a wedle Jezusa Chrystusa, tradycje te są „próżne” (Mt 15,9): "....Obłudnicy, dobrze powiedział o was prorok Izajasz:  Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie. Ale czci mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi ". Ortodoksyjny judaizm stał się  religią faryzeuszy, której bogiem jest ich własna pycha.  Mało tego, według mędrców Talmudu Jezus Chrystus uważany jest za: pochodzącego z nieprawego łoża, bałwochwalcę, oszusta i magika, a ich zdaniem  uprawnione było zabicie Syna Bożego (BT Sanhedrin 43a) „W wigilię Paschy został powieszony Jezus. Czterdzieści dni wcześniej herold głosił: On zostanie wyprowadzony na ukamienowanie, ponieważ zajmował się magią i zwiódł Izraela na bezdroża." Judaizm nie jest zatem religią Starego Testamentu czy też Boga Izraela, ale kultem bożków judaistycznych opartym na Talmudzie, Kabale i rasistowskim uwielbieniu swojego narodu. Chrześcijaństwo jest jedyną religią, która wyraża starotestamentową wiarę w Boga będąc kontynuacją i proroczym wypełnieniem Starego Przymierza w Ewangelii Mesjasza Izraela.

Drugie twierdzenie autorki iż "prawowierny"  judaizm nie ma nic wspólnego z gnostycyzmem też budzi poważne zastrzeżenia, skoro tenże judaizm to Talmud, Kabała, oraz cała masa późniejszych tekstów. Wprawdzie Majmonides zorganizował kampanię mającą dowieść, że judaizm nie jest kabalistyczny, lecz w rzeczywistości kabalistyczna mentalność przewija się ciągle przez niego. W istocie gnostycyzm nie znajduje się na obrzeżach judaizmu ale w samym jego wnętrzu. Można powiedzieć, że judaizm jest syntezą mistycznej Kabały i biurokratycznego Talmudu. Przesądy, kult bogini, reinkaracja i bałwochwalstwo stanowią bezprzecznie ukryte dla świata jądro tradycji ustnej judaizmu, bez wątpenia wywarły one poważny wpływ na rabinów podczas ich pobytu w Babilonie osiemnaście wieków temu. Do najstarszych dokumentów judaistycznych zawierających elementy babilońskiej magii należą teksty Sifrei ha Iyyun, Sefer ha-Bahir, Hilkoth Yesirah (znana jako Sefer Yetzirah) powstałe około 200 po Chrystusie.

Jak pisze Michael Hoffman:

….Rdzeniem judaizmu, podobnie jak rdzeniem gnostycyzmu i egipskiego hermetyzmu - jest magia, ma­nipulowanie    wszechświatem    wbrew    porządkowi ustanowionemu przez Boga, tj. wbrew naturze. Gershom Scholem (1897-1982) wykładowca Kabały na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie pisał:

 „(...) w praktycznej Kabale (...) istnieje spora dawka «czarnej» magii - tj. magii (...) [odwołującej się do] róż­nych mrocznych, demonicznych sił (...) Owa czarna magia obejmowała przyzywanie demonów i różne for­my czarnoksięstwa,  których  celem było zaburzenie naturalnego porządku rzeczy i tworzenie zakazanych związków między rzeczami, które powinny pozostać oddzielone (...) W Tikkunei Zohar manipulacja takimi mocami postrzegana jest jako usprawiedliwiona w pewnych  okolicznościach  (...)"    . 

Ten  diaboliczny element jest jednak rzadko dostrzegany. Judith Weill, wyznawczyni judaizmu i wykładowca żydowskiego mistycyzmu w Anglii oraz konsultant Muzeum Ży­dowskiego w Londynie stwierdza:

„Biblia z jedno­znaczny sposób zakazuje posługiwania się magią, skąd więc pojawił się ów skomplikowany system? Odpo­wiedź brzmi: magia jest głęboko zakorzeniona w tradycji żydowskiej - nie nazywamy jej jednak magią"    .

Jednym z najpospolitszych i najbardziej popularnych przejawów praktyk kabalistycznych jest rzucanie  klątw oraz posługiwanie się przez rabinów talizmanami mającymi przynosić szczęście oraz innymi magicznymi amuletami - praktyki, które są obrzydliwością oczach Boga. W Izraelu liczni rabini specjalizują się handlu magicznymi amuletami i talizmanami, zarówno sporządzając je jak i rozpowszechniając. Należy nich urodzony w Maroku rabin „Baba Baruch'' A Hatzeira oraz pochodzący z Iraku rabbi Yitzhak Kedouri, ku którego czci poczta izraelska wydała w r 2008 specjalny znaczek. Podczas odbywających się w Izraelu w roku 1996 wyborów rabbi Kedouri polecił swym zwolennikom głosować na sefardyjską partię Shas i wysyłał „kabalistyczne amulety" tym miesz­kańcom Izraela, którzy obiecali głosować na to wła­śnie    ugrupowanie.    Te    „zapewniające   szczęście talizmany (...) zapewniły [Shas] tysiące głosów"

„Jewish Chronicle" stwierdza, że owych praktyk okultystycznych naucza się oficjalnie w Jerozolimie na Yeshivat Hamekubalim, rabinicznej uczelni uważanej za „specjalizującą się w okultyzmie". Kabalistyczny podręcznik, pouczający rabinów w kwestii wyrobu amuletów i talizmanów nosi tytuł Sefer Raziel:  (...) napisany on został około roku 1230 przez Eleazera z Worms i obejmuje egipskie i babilońskie praktyki [ma­giczne] (...) Przed użyciem amulety i zaklęcia muszą być przetestowane i zatwierdzone. Rabin czy kabalista, który je błogosławi, może zostać postawiony w stan oskarżenia jeśli talizman nie będzie działał i na odwrót,  zyskuje prestiż (oraz dobry zarobek) jeśli zaklęcia okażą się skuteczne.  Widzimy tu wyraźne powiązania z pogaństwem egipskim …. .

Zainteresowanym dalszymi szczegółami polecam doskonałą  pracę Michaela Hoffmana "Judaizm zdemaskowany w oparciu o jego własne  święte księgi” (4 tomy)  polskie wydanie -  ANTYK .

 I na koniec jeszcze jedna uwaga : zaskoczenie budzi fakt, że książka Barbary Stanisławczyk  "Bękarci judaizmu"  jest promowana przez takie  radio jak  RMF FM , czyżby jej treść i przesłanie była im na rękę?

 https://www.rmf24.pl/kultura/news-ty-jestes-bogiem-nie-mysl-tak-o-sobie-przestroga-barbary-sta,nId,8052386



Opracowanie strony:  © P.Jaroszczak - Przemyśl 2025